niedziela, 26 stycznia 2014

Chelsea - Stoke City 1:0

Początek meczu nie zachwycił, sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Najgroźniej zaatakował Eto'o, który stojąc tyłem do bramki zdecydował się na uderzenie z półobrotu, futbolówka poleciała jednak minimalnie obok prawego słupka bramki Begovicia.
„The Blues” przeważali na boisku, efektem był zasłużony gol w 27. minucie spotkania. Rzut wolny wykonywał Oscar i znakomitym strzałem w lewy górny róg pokonał bramkarza Stoke. Wynik podwyższyć mógł Lampard w 40. minucie meczu, nie zdołał jednak wślizgiem w wybornej sytuacji trafić w futbolówkę.
W kolejnej akcji bramce Schwarzera zagroził natomiast Ireland, ale futbolówka po jego strzale wylądowała tylko na bocznej siatce. Tuż przed przerwą prowadzenie podwyższyć mógł jeszcze Oscar, jednak piłka po jego uderzeniu trafiła w prawy słupek bramki strzeżonej przez Begovicia.
Gospodarze od początku drugiej połowy ruszyli do ataku. W polu karnym gości znalazł się Schürrle, który popisał się ładnym uderzeniem i futbolówka trafia w spojenie bramki „The Potters”. Goście ambitnie próbowali odpowiedzieć, ale brakowało im pomysłu i skuteczności. Kwadrans przed końcem bliski podwyższenia wyniku był Lampard, ale jego intencje świetnie wyczuł Begović.
Chwilę później po zamieszaniu w polu karnym akcję z najbliższej odległości mógł wykończyć Eto’o, ale jakimś cudem nieczysto trafił w futbolówkę. Siedem minut przed końcem doskonale rzut wolny wykonywał natomiast David Luiz, świetnie interweniował jednak golkiper Stoke, który instynktownie odbił piłkę na korner.
 Chelsea – Stoke City 1:0 (1:0) Oscar 27’

1 komentarz: